Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski blog. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 kwietnia 2017

14.Nie potrzebuje wiele


Kilka ostatnich miesięcy dało mi popalić, nie powiem. Jednak wyciągnęłam kilka ważnych lekcji z tego okresu. Zaczęłam doceniać to co mam i do czego zmierzam. Zaczęłam myśleć o sobie i w końcu o moich potrzebach. Dawno temu wydawało mi się, że jestem szczęśliwa. Właśnie.. Wydawało mi się. Robiłam wszystko żeby uszczęśliwić drugą osobę, bardzo często zapominając o swoich potrzebach i o tym czego ja chcę. Przykre? Nie koniecznie. W tamtym okresie byłam szczęśliwa, ale pełne szczęście daję sobie teraz. Lepsza praca, zdrowy Maluszek, zmiana mojego wizerunku gdzie w końcu czuję się szczęśliwa sama ze sobą, rodzina, przyjaciele, podróże, książki. Zaczęłam doceniać spokój. Nidy nie sądziłam, że spokój i wyciszenie są tak w życiu potrzebne. Robię wszystko, żeby to osiągnąć. Wiadomo, nie jest łatwo. Czasami dalej łapie "gorsze dni", wracam myślami do przeszłości i tęsknię za pewnymi sprawami, lecz teraz wiem, że będzie tylko lepiej. Będę się wkurzać, płakać, ale będę szczęśliwa i spokojna. Wam też życzę, żebyście doceniali to co macie, a jeżeli czujecie się smutni i przygnębieni i chcecie coś zmienić -> zróbcie to, lub zróbcie wszystko co w waszej mocy żeby to osiągnąć. Uda się. 


























niedziela, 26 marca 2017

12. Cyklotymia

Wracam do Admy coraz częściej. Coraz częściej utożsamiam się z jej tekstami. Jeżeli nie słyszeliście to gorąco polecam. Co do zdjęć... Zrobione zostały w Muzeum Śląskim. Genialne miejsce, które każdy powinien odwiedzić. Osobiście przyznam, że wybierałam się tam od roku, ale w końcu mi się udało! Ja z tych zdjęć jestem bardzo zadowolona i chyba była to jedna z fajniejszych sesji :)


















wtorek, 21 marca 2017

11. Bitch don't kill my vibe

Od razu z góry chciałam podziękować Martynie, która pilnuje aby ten blog nie przestał istnieć i pilnuje mnie, żebym dodawała posty.

Wszystko się zmienia. Moje podejście do życia też. Wiążą się z tym pewne plany o których zawsze gdzieś tam w głębi serca marzyłam. Zaczęłam doceniać obecność bliskich mi osób. Na prawdę doceniam jak bardzo pomogli mi się podnieść i pilnują żebym znowu nie spadła i nie zrobiła głupot. Jak bardzo wspierają mnie w moich planach. Każdemu z Was życzę abyście mieli takie osoby przy sobie. Nic więcej.