wtorek, 21 marca 2017

11. Bitch don't kill my vibe

Od razu z góry chciałam podziękować Martynie, która pilnuje aby ten blog nie przestał istnieć i pilnuje mnie, żebym dodawała posty.

Wszystko się zmienia. Moje podejście do życia też. Wiążą się z tym pewne plany o których zawsze gdzieś tam w głębi serca marzyłam. Zaczęłam doceniać obecność bliskich mi osób. Na prawdę doceniam jak bardzo pomogli mi się podnieść i pilnują żebym znowu nie spadła i nie zrobiła głupot. Jak bardzo wspierają mnie w moich planach. Każdemu z Was życzę abyście mieli takie osoby przy sobie. Nic więcej.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz